poniedziałek, 19 października 2015

Cześć, długo mnie nie było. Aktualnie mam randkę z językiem angielskim, ponieważ na jutro muszę zdać czasowniki nieregularne. Nienawidzę tego, prawdopodobnie nikt tego nie lubi.

_____



Od dawna koleżanka polecała mi odżywkę do paznokci eveline 8 w 1. Długo zastanawiałam się nad kupnem jej. W końcu kupiłam i nie mogłam się doczekać, aż pierwszy raz ją użyję. Musiałam jeszcze ponad dwa tygodnie poczekać, ponieważ miałam jeszcze w zanadrzu swoją starą sprawdzoną odżywkę multiwitaminową ( NIE z firmy eveline). Nadszedł wieczór nakładania odżywki. Na początku było wszystko ok, jednak po pięciu minutach po nałożeniu czułam pieczenie i ból paznokci. Dosłownie ból. Czekałam dwie godziny, kiedy postanowiłam zmyć odżywkę. Po tym wszystkim wróciłam do swojej starej, taniej ale i sprawdzonej odżywki.
Jak się okazało odżywka w składzie ma KWAS MRÓWKOWY. Ten kwas - jak się okazuje, źle wpływa na paznokcie. Ogólnie przeglądając cały skład można stwierdzić, że nie tylko ten kwas daje wiele do myślenia. No tak... jakie odżywki i lakiery nie mają tych wszystkich chemikaliów. Rozumiem... ale jednak ta odżywka nie zrobiła na mnie wrażenia. Możliwe, że jestem wrażliwa na któryś składnik i niestety nie mogę jej używać. Jeszcze ciekawszą rzeczą w tym wszystkim jest to, że przez używanie tej odżywki można dostać onycholizy. Onycholiza to inaczej stan, w którym dochodzi do odwarstwienia się płytki paznokcia od jego łożyska. Nieleczone może prowadzić do poważnego zakażenia.

Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.


Nie chcę nikogo straszyć, bo to nie na tym polega. Ja tylko wyrażam swoją opinię na temat tej odżywki. Dla mnie szału nie ma, za to niektóre moje koleżanki bardzo sobie ją chwalą i nie widzą skutków ubocznych jej użytkowania. Także zanim jakaś koleżanka poleci Wam tą odżywkę to radzę Wam poprosić koleżankę o pożyczenie jej na jedno nałożenie, dzięki czemu będziecie mogły sprawdzić, czy na Was będzie dobrze/ bądź też źle wpływać. Pamiętajcie- pierwsze objawy to szczypanie, bądź ból paznokci. Ja nigdy nie robiłam testów nowych odżywek do paznokci, ponieważ nie miałam nigdy takich problemów, jednak ta odżywka takie sprawiła.
Serdecznie dziękuję, za przeczytanie mojej opinii , i pamiętajcie - nie sugerujcie się w 100% tym co piszę, ponieważ Wam akurat może ta odżywka " pasować".
A Wy jakie macie doświadczenia z tą odżywką? Bądź też z odżywkami linii eveline ? Piszcie w komentarzach.

___________



A na dole  coś ode mnie :
-Fragmenty z Wrak Race 2015 wrzesień Katowice
- Moja Doris śmiesznie pijąca mleko ze szklanki





Pozdrawiam,
Amy

2 komentarze:

  1. Kochana ja miałam tak ja Ty na początku ale po drugim nałożeniu już mnie nic nie piekło :) po prostu plytka paznokci musi sie przyzwyczaić do nowej odżywki :) widzialaś jakie miałam paznokcie w sierpniu a teraz ; twarde, nie łamią się, nie rozdwajają po prostu jestem z niej zadowolona :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę ją wypróbować :)

    natuuuu-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń