czwartek, 23 kwietnia 2015

Cześć. Długo nie pisałam, ponieważ musiałam ,,obudzić się z własnego zimowego snu". Od niedawna w moim domu zawitała kotka rasy Devon rex. Na ogół nie lubię kotów, ale to jest pierwszy kot który podbił moje serce. Kot z zachowaniem psa. Na mój widok merda ogonkiem i wspina się po nogach ocierając zarazem łebkiem. Niestety okazało się, że kotek był troszkę chory, ale szybko doprowadziłam go do zdrowia.




Aktualnie patrzy na to co piszę i pięknie mi mruczy nad uchem. Nie spodziewałam się, że mruczenie kota może być tak uspokajające. Także jeśli jesteście psiarzami i niezbyt lubicie koty, to mimo wszystko polecam rasę Devon rex. Kot zachowujący się jak pies. Pozdrawiam.



Amy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz