niedziela, 4 maja 2014

..po nieobecności

Dobry wieczór. Spokojnie mogę powiedzieć, że gorszy czas powoli się usuwa z mojego życia i brnę powoli do przodu. Widocznie trzeba odczekać pewien okres, żeby znów zaczęło być dobrze. Wiem jedno- nie warto przejmować się fałszywymi osobami i ludźmi, których kiedyś uważaliśmy za przyjaciół. Jeśli ktoś przestaje być "przyjacielem" to okazuje się, że jednak nigdy nim nie był. Najważniejsze jest iść dalej i trzymać się osoby, którą się kocha, bo jedynie ona nas nie zawiedzie. Bynajmniej spróbuje nie zawieść. Czas też bardzo szybko leci, więc trzeba patrzeć swojego życia i swojej przyszłości. Ja nie przejmuję się innymi ludźmi i jest mi z tym dobrze. Brnę do przodu i chcę spełniać swoje marzenia.















Amy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz