sobota, 10 maja 2014

Przemyślenia

Dobry wieczór. Stwierdzam, iż najgorsze uczucie jest wtedy, kiedy przyjdzie się do sklepu w celu wybrania jakichś ciekawych butów, a okazuje się , że nie ma nic fajnego. Natomiast kiedy przyjdzie się bez portfela przy sobie, to zawsze znajdzie się coś co się spodoba. Dziś miałam idealny przykład na sobie. Masakra. Ale za to zostałam obdarowana piękną małą czarną i jeansowymi spodenkami. Lepiej wybrać nie mogłam.
Uparcie czekam na wrzesień, i z dniem na dzień denerwuję się coraz bardziej. Jestem strasznie niecierpliwą osobą i zawsze chcę żeby coś było " już" , a nie za jakiś czas. 
Wiem też, że czasem warto schować dumę do kieszeni. Warto zacisnąć zęby zanim się coś powie, gdyż wypowiedziane słowa mogą zranić. Kiedyś można powiedzieć za dużo, a później będzie się tego żałować.

 Pragnę przeprosić pewną bardzo ważną mi osobę za przykre słowa w tym tygodniu, za przykre sytuacje.  Mam nadzieję, że już nie ranię i zostało mi już to wybaczone ;)












Coś co ostatnio jest męczone " Replay" :




Amy

niedziela, 4 maja 2014

..po nieobecności

Dobry wieczór. Spokojnie mogę powiedzieć, że gorszy czas powoli się usuwa z mojego życia i brnę powoli do przodu. Widocznie trzeba odczekać pewien okres, żeby znów zaczęło być dobrze. Wiem jedno- nie warto przejmować się fałszywymi osobami i ludźmi, których kiedyś uważaliśmy za przyjaciół. Jeśli ktoś przestaje być "przyjacielem" to okazuje się, że jednak nigdy nim nie był. Najważniejsze jest iść dalej i trzymać się osoby, którą się kocha, bo jedynie ona nas nie zawiedzie. Bynajmniej spróbuje nie zawieść. Czas też bardzo szybko leci, więc trzeba patrzeć swojego życia i swojej przyszłości. Ja nie przejmuję się innymi ludźmi i jest mi z tym dobrze. Brnę do przodu i chcę spełniać swoje marzenia.















Amy