wtorek, 15 kwietnia 2014

Na okulary przyszedł czas.

Dobry wieczór. Tak jak w tytule- na okulary przyszedł czas. W końcu okulary i mnie dopadły. Noszę je od dzisiaj wieczora i póki co ciężko jest mi się przyzwyczaić do mnie. Nigdy nie lubiłam jak mi coś przeszkadzało na twarzy. Mam nadzieję, że szybko się do nich przyzwyczaję. Co do ostrości- jest wielka różnica. Wszystko ładnie i wyraźnie widzę :) W sumie wadę wzroku mam małą, a mianowicie początkową, ale wolę zapobiegać większej.



Ostatnio różnie się działo w moim życiu- dużo zawirowań, mało powodzeń, a dużo porażek. Trzeba wziąć się w garść, jednakże ciężko jest zacząć to robić. Jedyne co zmieniłam to zaczęłam dbać i patrzeć swojego zdrowia bardziej niż wcześniej. W przyszłym tygodniu i za dwa tygodnie czekają mnie wizyty u lekarzy. 
Dość tego nudzenia, na dziś przesyłam coś dla ucha:


(Replay przynajmniej 20 razy dziennie ;P )

Dobrej nocy,
Amy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz