środa, 9 kwietnia 2014

...Dla K.

Ciągle coś, wiecznie nie ma tak jak by się chciało. Kiedy przychodzą idealne chwile i utrzymują się one przez jakiś czas, nagle potykamy się i zaczyna być źle. Aby to naprawić musimy dużo swoich sił w to włożyć i bardzo ciężko pracować, by znów było dobrze. Nie fair jest to, że na szczęście trzeba ciężko pracować, a nieszczęście przychodzi nagle, szybko i niespodziewanie. Dokładnie na skinienie palca. Czasem mam wrażenie, że życie jest dla mnie za trudne, za ciężkie, zbyt skomplikowane...Wiem, że najgorzej jest wtedy, kiedy przychodzą chwile zwątpienia. Ciężko jest wziąć się w garść, nie patrzeć na to co mówią inni tylko robić swoje. Nie mamy recepty na życie. Jedyne co nam pozostaje to po prostu żyć i czekać na to co nam los przyniesie. Innego wyjścia nie widzę.

A teraz coś z innej beczki co zalicza się właśnie do tytułu posta :
Chcę przeprosić jedną ważną mi osobę za moje zachowanie. Ostatnio bywam nieznośna i wiem, że popełniam wiele błędów. Nieraz pewnie Cię ranię, w sumie oboje siebie czasem ranimy. Przypomnij sobie, kiedy to w styczniu jedno z nas miało gorszy okres, a drugie przy nim było. Teraz jest powtórka z tego, tylko w innych okolicznościach i u drugiej osoby. Wiedz, że ciężko pracuję nad sobą i niedługo się poprawię (wrócę do normy). Jesteś dla mnie najważniejszy i zawsze będziesz. Mimo gorszych dni, wiem że będzie dobrze, pamiętaj. Kocham Cię !


( Dzieło mojego Kamila zrobione z nudów w pracy)

______________

Kilka zdjęć z tamtego tygodnia : 


















________



Dobranoc,
Amy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz