czwartek, 26 grudnia 2013

...I po świętach

Dobry wieczór. Dodaję wpis, bo Kamil chciał :). Dopiero co narzekałam, że będą święta a już jesteśmy po. Jutro czeka mnie kolejny wyczerpujący dzień w pracy. Myślałam, że już nic dobrego w te święta mnie nie spotka- a jednak! Spotkanie z Panem K. dzisiaj i gonitwa przed bankiem ING. Niesamowite jest to, co robi tęsknota z człowiekiem. Trochę czasu się nie widzieliśmy a dziś non stop gadaliśmy i robiliśmy ciekawe rzeczy :) Tęsknota jest w miarę dobra, ale nie za dużo ! Pamiętajcie ;)
 Także, dziękuję Ci Kamilu za gonitwę przed tym ING i za dużo śmiechu, który dziś był. Aaaa  ! Dziękuję za przyniesienie mnie do samochodu ! :)) Fajnie jest być taką wysoką :) Liczę na powtórkę.

A to zdjęcie wczorajszego nieba o godzinie 16:00. Po prostu bajka, nie mogłam przestać się wpatrywać w nie :)


Ciągle powtarzane przeze mnie motto w ostatnim czasie - "Na kłamstwie szczęścia nie zbudujesz"



I podsumowując- to prawda :)
A teraz czas powoli szykować się do spania, bo rano zawita nowy dzień a co za tym idzie- osiem godzin w pracy.

Dobranoc,
Amy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz