piątek, 13 września 2013

Friday

Witajcie. Wreszcie jest piątek! Wczoraj chciałam iść spać przed 22, lecz nie potrafiłam zasnąć i zasnęłam po północy. Jutro miałam jechać na koncert do kolegów, ale niestety plany się zmieniły...Trzeba wymyślić sobie jakieś zajęcie na jutrzejszy dzień :) W niedzielę standardowo leniuchowanie i naładowanie energii na nowy tydzień :)

Aaaa, bym zapomniała - Pozdrowienia dla Pana Kamila. :) - tak jak obiecałam :D


Tak wiele ran można wyleczyć,tak wiele przykrych spraw naprawić... Jak to mówią " nie żyj tym co było, tylko tym co jest teraz."


Amy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz