poniedziałek, 30 września 2013

Book,phone

Dobry wieczór. Weekend się skończył, znów zaczął się nowy tydzień...Nie potrafiłam przez całą noc spać, a na fizyce pani przywitała nas kartkówką. Stare znajomości odnawiam.- fajnie jest odnowić kontakt z osobą, z którą kiedyś spędzało się dużo czasu. Skończyłam czytać książkę pt" Jedenaście minut" i zaczęłam czytać E L James - " Pięćdziesiąt twarzy Greya". Jestem wprawdzie dopiero nas 18 stronie, gdzie książka ma 606 stron! Ale spokojnie ją przeczytam.


Sobota szybko przeminęła. Trochę załatwiania spraw i odpały z M. Oto zdjęcie które zrobił mi M. znienacka :


... po czym wstawił na tablicę mojego facebooka. Nienawidzę Cię zgredzie za to !!! :*** . A tak poza tym muszę w końcu zrobić coś z moimi planami dotyczącymi muzyki... bo stanęłam w miejscu i nie chcę ruszyć do przodu. Jutro praca i pewnie znów niezapomniane chwile z Sonią... ah... te 8 godzin spędzone z nią w pracy dają dużo do myślenia, a zarazem nie dają myśleć o problemach. Bo przy Soni ,zamiast myśleć o życiu i o tym co jest teraz , zajmuję się głupotami i ciągle się śmieje :P .Ale za to ją kocham ^^ . Nikt tak nie poprawia humoru jak moja Sonia :) Poza tym od 5-ciu dni testuję Sony Ericsson walkman wt19i :


Naprawdę go polecam. Jak na mnie, ten telefon dużo wytrzymuje. Przy moim ciągłym męczeniu go, bateria wytrzymuje spokojnie dwa dni. Gdzie moja dawna xperia neo v wytrzymywała niecały dzień. Także duży plus za mocną baterię. Zdjęcia też robi dobre, głośno gra muzyka z odtwarzacza, szybko chodzi menu, pisanie smsów jest bardzo wygodne. Aaaa ! I najważniejsze , jest już na androidzie 4.0.4. :) Mimo małego ekranu, polecam. Jest świetny :) 
A teraz powoli szykuję się do spania, bo o 7 rano trzeba wstać. Dopiję herbatkę i kładę się do łózka. Dobranoc Wszystkim :)))




Mam zdjęcia, ramki, wszystkie te duperele
Teraz nic nie znaczą, choć kiedyś to było wiele


Amy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz