piątek, 2 sierpnia 2013

holidays

Cześć, cześć.

Trzeba się ogarnąć i coś porobić, jeszcze miesiąc wakacji a ja dopiero teraz zacznę z nich korzystać. Zaraz zmykam na zdjęcia, a potem chillout przy filmie Walentynki z 2001 roku. Niby horror. Zobaczymy. :) mam nadzieję, że będzie warto patrzeć. W ogóle do tej pory zapomniałam dodać zdjęcia butów, ale spokojnie - zrobię to w najbliższym czasie. Może zrobię też dla Was niespodziankę. Inną, nie spodziewacie się jej. A teraz zmykam bo czas na mnie. Papa ;) miłego wieczoru.

Amy






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz