czwartek, 27 czerwca 2013

Wakacje

Już jutro zakończenie roku. Ja idę do liceum.. niestety rok w plecy,sprawia że trochę szkoda mi tego. ale nic nie zrobię.. skoro podjęłam decyzję. Muszę wreszcie uczyć się w jednej szkole i ją skończyć z dobrym wynikiem. Na jutro biała koszula, ciemne jeansy i obcasy :) . Dziś bierze mnie jakoś nastrój depresyjny. Mimo iż wakacje są, to jakoś nie pociesza mnie to. Bo ja wiem jak to jest mieć wakacje dwa tygodnie wcześniej niż pozostali :) . Poza tym jakoś na sierpień muszę znaleźć sobie jakąś pracę i przerobić trochę pieniędzy, bo każdy grosz się przyda. Teraz będę w liceum i nie będę dostawała kasy jak wcześniej w zakładzie fryzjerskim. Dziś nadrobiłam dwa braki w moich kosmetykach - korektor matujący i henna. Co teraz robię? Słucham smutów i rozmyślam.. Taki nastrój depresyjny mnie wziął że to masakra. Ostatnio nie układa mi się tak, jakbym tego chciała... ale cóż...mam nadzieję, że czas kryzysu niedługo przejdzie..Bo już nie wyrabiam..

Wam życzę miłych wakacji :**



niedziela, 2 czerwca 2013

Weekend

Cześć. Pogoda niestety nie dopisuje. Mamy już czerwiec, a pogoda jest zmienna. Choć przyznam, że nie lubię upałów i taka pogoda jest mi "na rękę". W WPKiW w Chorzowie od 1 do 2 czerwca jest organizowana impreza dla dzieci. Niestety widzę, że wczorajszy Dzień Dziecka nie był udany dla dzieciaków. W ogóle zastanawiam się nad wakacjami. Ciągle za bardzo nie mam planów na nie.. Jeśli chodzi ogólnie o plany - mam... i to duże.. Niestety jeszcze są to odległe plany, bo muszę czekać rok.
Nie ma to jak obudzić się o 9 rano z bluzą od chłopaka w ramionach. Hehe, bardzo ciekawy ranek. Szkoda tylko , że jego obok nie było :))
Ta szara rzeczywistość zaczyna mnie przerażać.. to jak życie potrafi dać kopniaka w d**ę, to jak życie potrafi być trudne i jakie kłody potrafi kłaść na drodze...
Zaczynam tutaj filozofować. Dobra, zmykam na obiad i na jakiś dobry film. Trzymajcie się :)

Amy