czwartek, 21 lutego 2013

Day



Cześć. Dzisiejszy dzień nie należał do dobrych. Rano- pobudka o 6:15. Sprzątanie z rana, jedzenie, malowanie się, kąpiel itd. 8:00-16:00 praktyki. Niestety nie był to dla mnie dobry dzień w pracy- sprzeczka z szefową i potem niemiła atmosfera do końca pracy.



Po pracy lepsza część dnia- zobaczenie mojego ukochanego ;** Wspólny powrót do mojego mieszkania, wspaniale spędzone chwile, jedzenie, komputer, łóżko, picie i muzyka. To kocham. Tak mogłabym dziennie spędzać wieczór po ciężkim dniu w pracy. Oczywiście pod koniec mój ukochany zasnął, a ja tylko mogłam lekko się do niego przytulić i patrzeć jak słodko śpi. Potem powrót do domu, kąpiel, ogarnięcie się i relaks przy komputerze. Ten tydzień w pracy dał mi takiego kopa w du*ę, że normalnie bolą mnie nogi i cały kręgosłup. Ale cóż... byle do soboty :D



Aktualnie piję kochaną zieloną herbatkę, słucham muzyki i koresponduję sobie. Zresztą i tak niedługo idę spać, bo jutro znów wczas wstać do pracy.

Na dziś :



Cya ;)

2 komentarze:

  1. na szczęście juz piątek :)))

    miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  2. no,ale mialas dzien :]

    OdpowiedzUsuń